Featured

Konkurs Chopinowski 2015: III Etap 14 X 2015

Program II Etapu Konkursu Chopinowskiego pozwalał uczestnikom na bardziej swobodny dobór repertuaru i pokazanie własnej osobowości. Jury do III Etapu dopuściło 20 pianistów. Wielu z nich posiada artystyczny rys indywidualny. Cechy charakterystyczne ujawnione w interpretacjach w I i II Etapie potwierdzają w wykonaniach repertuaru w III Etapie. Tu także dopuszczono wybór pomiędzy kiedyś obowiązkową Sonatą b-moll op. 35 lub h-moll op. 58, a cyklem 24 Preludiów op. 28.

Pierwszy dzień przesłuchań rozpoczęła, troszkę monotonnie Galina Chistiakova. Rosyjska pianistka jest niezwykle wrażliwym muzykiem. Swoimi interpretacjami, w każdym Etapie, udowadnia, że repertuar ma zanalizowany i dopracowany w najdrobniejszym szczególe. Zabrakło jednak w jej interpretacji błysku i odrobiny spontaniczności. Chwilami można było odnieść wrażenie, że stres ją paraliżuje. Pojawiający się w nielicznych momentach na twarzy pianistki uśmiech, np. po wykonaniu Ballady As-dur chciałoby się widzieć częściej i słyszeć tę radość w jej interpretacjach.

Luigi Carroccia, który miał zagrać po Galinie Chistiakovej doznał kontuzji ręki i jego występ, zgodnie z regulaminem został przeniesiony na koniec III Etapu. Interpretacje Rosjanki były zatem bezpośrednio konfrontowane z recitalem Koreańczyka Seong-Jin Cho, znakomicie panującego nad instrumentem. Do programu III Etapu wybrał cykl 24 Preludiów op. 28, ponieważ Sonatę b-moll op. 35 wykonał jako utwór dowolny w II Etapie. Miniatury grał z niezwykłą, wręcz improwizacyjną, swobodą budując jednocześnie wspaniale dramaturgię całości cyklu. W Mazurkach, oprócz podkreślania tanecznego rytmu, bardzo śpiewnie traktował linię melodyczną. Z pewnością usłyszymy tego pianistę w finale Konkursu. Drugi z Koreańczyków Chi Ho Han także wykonał cykl 24 Preludiów op. 28, jednak nie był on w jego interpretacji tak przekonujący. Pianista operował zbyt dużym rubatem co powodowało utratę spójności formy poszczególnych utworów, a w konsekwencji całego cyklu. Ostatni w sesji przedpołudniowej Chorwat Aljoša Jurinić grał chaotycznie, nie do końca precyzyjnie, operując zbyt krótkimi frazami.

Podczas popołudniowych przesłuchań I dnia III Etapu wystąpiły trzy pianistki: Su Yeon Kim, Dinara Klinton, Aimi Kobayashi. Na wyróżnienie zasługuje recital Aimi Kobayashi, która, w porównaniu z niezbyt udanym występem w II Etapie, zaprezentowała się z jak najlepszej strony. Dinara Klinton wypełniła program obowiązkowy Etiudami, co jest dużym wyzwaniem, zwłaszcza na Konkursie. Niektóre grała w tempach zbyt szybkich (m. in. Op. 25 nr 10) co skutkowało nakładaniem się poszczególnych fraz. Zbyt spieszna narracja chwilami dawała wrażenie chaosu. Być może, tę wspaniałą i utytułowaną już pianistkę z Ukrainy, występującą w pięknej sukni, zbyt poniósł temperament.

c.d.n.

 

Marta Polańska