Giacomo Puccini - Madama Butterfly w Operze Krakowskiej

Historia miłości pięknej Japonki Cio Cio San do Amerykanina Pinkertona. Banalne? Ależ skąd! To miłość wielka, namiętna, absolutna. I niestety zawiedziona, zbrukana oraz tragiczna. Cio Cio San to młodziutka dziewczyna, która poślubia porucznika marynarki amerykańskiej przybyłego do Kraju Kwitnącej Wiśni . Mimo, iż Pinkerton jest zauroczony cudowną Japonką, nie traktuje ich związku oraz zawartego w obrządku japońskim małżeństwa na poważnie. To dla niego jedynie egzotyczna przygoda w nowym miejscu. Dla Butterfly to jednak najważniejsza rzecz na świecie. Dla amerykańskiego męża zrywa z tradycją własnego kraju, wyrzeka się wiary przodków, zamienia się w „american woman”. Wierna i głucha na sugestie otoczenia, na próżno wyczekuje powrotu ukochanego. Nie sama – podczas nieobecności Pinkertona rodzi mu syna, o istnieniu którego on nie ma pojęcia! Kiedy wreszcie do portu przybija statek z mężem Cio Cio San na pokładzie, Japonka szaleje ze szczęścia. Niestety dramat jest nieuchronny - Pinkerton przywozi ze sobą prawdziwą, amerykańską żonę, a dowiedziawszy się o istnieniu syna, zamierza zabrać go do Ameryki. Serce Butterfly nie może tego znieść. Oddaje ukochanemu synka, a na ołtarzu miłości składa najwyższą ofiarę-swoje życie.