Jest rok 1874. Społeczeństwo zachwyca się przemysłową rewolucją i postępem technicznym. Nauka odwraca się od romantycznych wizji i metafizycznych idei. W sztuce panuje realizm. Króluje rozsądek, obiektywizm i rzeczywistość konkretów. Do czasu…

 

Ten sam rok 1874. Paryż.

Grupka malarzy organizuje wystawę, na której pojawia się Claude Monet ze swym obrazem pt. „Impresja, wschód słońca”. Obraz przedstawia zamglony poranek z czerwoną tarczą wschodzącego słońca nad wodą w porcie. Malowany jest bardzo swobodnie, niczym szkic. Wystawa nie podoba się paryskiej publiczności – przyzwyczajonej do innej sztuki i tego, co eksponują ówczesne Salony. Grupa artystów z Monetem na czele zostaje określona przez ówczesnych krytyków jako „impresjoniści”. To słowo w tamtych czasach jest zabarwione ironią i nutą pogardy.

Jednak sztuka impresjonistów szybko staje się wydarzeniem historycznym. Rodzi się impresjonizm – nowy kierunek artystyczny, który w błyskawicznym tempie rozprzestrzenia się także na literaturę i muzykę.

© 2017 DolceSfogatoMagazine.com. All Rights Reserved. Designed By MARTATELIER.PL